W Warszawie oddano hołd ofiarom obozów zagłady – ku przestrodze przed złem wojny

0
13
Warszawa, 14.06.2019. Uroczystości, 14 bm. przed Grobem Nieznanego Żołnierza, w Narodowym Dniu Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady, w rocznicę pierwszego transportu Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz. (pkus) PAP/Jakub Kamiński

“Nikt na tym świecie nie ma prawa uważać się za nadczłowieka. Czas nienawiści człowieka do człowieka nie może nigdy się powtórzyć” – podkreślił podczas uroczystości były więzień Pawiaka, KL Auschwitz oraz KL Mauthausen-Gusen Stanisław Zalewski, prezes Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych. Jak podał, w niemieckich obozach w latach wojny zginęło ponad 10 mln osób – mężczyzn, kobiet i dzieci.

“Były niemieckie nazistowskie obozy i więzienia są materialnym świadkiem historii. To są międzynarodowe cmentarze, muzea i ośrodki edukacji. Ziemia w tych miejscach nosi w sobie krzyk ofiar. Jest przesiąknięta ich krwią. Te miejsca to sumienie Europy i świata” – powiedział Zalewski.

“Dlatego muszą być na trwale zachowane bez indywidualnego ich zawłaszczania. Stanowią dowody przeciwko tym, którzy próbują zadać kłam historii tamtych czasów lub ją zbagatelizować” – dodał.

“Prawa biologiczne są nieubłagane. Zbliża się czas, kiedy odejdzie ostatni ocalony” – podkreślił Zalewski przypominając przy tym, że obecnie żyje 1890 byłych więźniów obozów zrzeszonych w związku, tymczasem w 1946 r. żyło ich ok. 200 tysięcy. “Te cyfry mówią czym były niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne” – mówił. Apelował również do młodych osób o kontynuowanie działań na rzecz pamięci o ofiarach obozów, gdy odejdą ostatni ich świadkowie. (PAP)

nno/ agz/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here