Liga Narodów siatkarzy: Polska wygrała z Bułgarią 3:1 w chińskim Ningbo

0
176
Katowice, 02.06.2019. Radość Polaków podczas meczu turnieju 2. edycji Ligi Narodów siatkarzy z Brazylią w Katowicach, 2 bm. (paw) PAP/Andrzej Grygiel

Spotkanie zaczęło się od dwóch zepsutych zagrywek biało-czerwonych, przy 1:0 i 2:1, a potem nastąpiła… cała seria pomyłek serwisowych z obu stron. Od stanu 12:11 Polacy stracili cztery punkty z rzędu, mimo że i rywale mieli swoje problemy w postaci kontuzji Todora Skrimowa, który skręcił staw skokowy; zastąpił go Nikołaj Penczew. W końcówce pierwszego seta podopieczni Heynena zaczęli odrabiać straty, od 18:22 do 21:22, ale wtedy lepiej zaczęli grać Bułgarzy, na koniec serwisem zaskoczył jeszcze Swietosław Gocew.

Kolejne sety należały do polskich siatkarzy, chociaż belgijski selekcjoner dalej miał do nich sporo pretensji za zbyt wiele prostych błędów, ale też przeciętną postawę w obronie. Polacy przestali psuć zagrywki, kiedy do piłki podszedł Bieniek i podwyższył rezultat z 11:10 na 13:10. Skutecznie zaczął grać Bartosz Bednorz, blokował Fabian Drzyzga i Polacy prowadzili już 20:15. Później już kontrolowali wydarzenia, a wszystko zakończył Muzaj. W całym meczu zdobył 14 pkt, więcej miał tylko Bednorz 17.

W trzecim secie polscy zawodnicy “gonili” wynik, dopiero po zmianach w składzie udało się doprowadzić do remisu po 19. Bułgarzy nie wykorzystali dwóch piłek setowych, potem blok Drzyzgi, udana zagrywka Bieńka i na koniec znów blok Kwolka i Piotra Nowakowskiego. W ostatniej partii dominowali Polacy, wygrywając 9:3 i 15:8. Przeciwnikom nie pomogły roszady personalne. Kwolek sam zatrzymał Walentina Bratojewa, później ten bułgarski zawodnik jeszcze zaatakował w aut. Wynik 25:20 był odzwierciedleniem tego, co się działo na parkiecie. (PAP)

giel/ sab/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here