Ulicami Warszawy przeszła manifestacja osób niepełnosprawnych i ich opiekunów

0
83
Warszawa, 23.05.2019. Niepełnosprawni Jakub Hartwich (C-L) i Adrian Glinka (C-P) wśród uczestników protestu osób niepełnosprawnych, 23 bm. przed Sejmem. Protestujący przedstawili 14 postulatów, w tym główny dot. dodatku 500 zł na życie. (pkus) PAP/Jakub Kamiński

Manifestujący zgromadzili się koło południa przed Pałacem Prezydenckim. Następnie protestujący przeszli przed Kancelarię Premiera, skąd udali się przed budynek Parlamentu.

Protestujący przynieśli transparenty z napisami: “Żądamy godnego życia dla osób z niepełnosprawnościami”, “Każdy ma marzenia, nawet my”, “Żądamy asystenta dla osoby niepełnosprawnej”. Na czele manifestacji ustawiono baner z napisem “O godne życie osób z niepełnosprawnościami”.

Liderka ubiegłorocznego protestu osób niepełnosprawnych w Sejmie Iwona Hartwich przypomniała, że jednym z ich postulatów, był tzw. “dodatek na życie do renty socjalnej w kwocie 500 zł”. “Pan premier Mateusz Morawiecki twierdził, że przyznanie tej drobnej kwoty spowoduje, że państwo polskie zbankrutuje. To był koszt 1 mld 680 mln rocznie. A tymczasem okazuje się, że na politykę społeczną rząd PiS przeznaczył 80 mld zł. Jesteśmy oburzeni tym, że 4 dni przed naszym protestem, a 7 dni przed wyborami, przypomniało się panu o potrzebach niepełnosprawnych” – mówiła Hartwich.

Jak dodała, zapowiedź przez premiera dodatku w wysokości 500 zł dla dorosłych osób niepełnosprawnych jest nieprecyzyjna. “Naszym zdaniem kwota 500 zł powinna być dodana do renty socjalnej natychmiast. W podsumowaniu kwoty renty socjalnej wynosiłaby wówczas 1435 zł i byłaby corocznie waloryzowana” – wskazała Hartwich.

Zaznaczyła, że liczy na szybkie przedstawienie przez szefa rządu projektu zapowiadanego przez niego dodatku dla osób niepełnosprawnych.(PAP)

autorka: Karolina Kropiwiec

kkr/ mhr/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here