Sri Lanka: sprawcy ataków z Niedzieli Wielkanocnej planują kolejne zamachy

0
315
epa07531533 A security officer stands guard outside St. Anthony's Church, one of the sites of recent blasts, in Colombo, Sri Lanka, 27 April 2019. According to reports, security was on high alert in the mosques and churches across Sri Lanka after at least 259 people were killed and hundreds more injured in a coordinated series of blasts during the Easter Sunday service at churches and hotels on 21 April 2019. EPA/M.A. PUSHPA KUMARA Dostawca: PAP/EPA.

“Możemy mieć kolejną falę ataków” – ostrzegł przedstawiciel specjalnej jednostki policji w skierowanym do parlamentarzystów i innych urzędników państwowych liście, do którego dotarła agencja Reutera.

Z dostępnych informacji ma wynikać, że “osoby ubrane w wojskowe mundury i korzystające z furgonetki mogą być zamieszane w ataki”.

Źródła ostrzegały, że islamiści zamierzają dokonać zamachów w pięciu miejscach w niedzielę lub poniedziałek. W niedzielę na Sri Lance nie odnotowano żadnych tego rodzaju wydarzeń, a środki bezpieczeństwa w tym wyspiarskim państwie wydatnie zaostrzono w następstwie wielkanocnych zamachów.

Dwaj ministrowie i dwaj opozycyjni deputowani potwierdzili Reuterowi, że wiedzą o najnowszym raporcie na temat bezpieczeństwa.

W poniedziałek prezydent Maithripala Sirisena wyznaczył dotychczasowego zastępcę komendanta głównego lankijskiej policji na tymczasowego szefa tej służby.

W weekend dwa źródła w kancelarii prezydenta twierdziły, że dotychczasowy szef policji Pujith Jayasundara odmawia podania się do dymisji. W poniedziałek Reuterowi nie udało się z nim skontaktować.

Arcybiskup Kolombo kardynał Malcolm Ranjith w poniedziałek domagał się od władz bardziej stanowczej walki z islamistami po wielkanocnych atakach.

“Wszyscy funkcjonariusze sił bezpieczeństwa powinni być zaangażowani i postępować tak, jakby znajdowali się na ścieżce wojennej” – powiedział.

“Chciałbym podkreślić, że my (tj. Kościół katolicki na Sri Lance – PAP) możemy nie być w stanie utrzymać ludzi pod kontrolą, jeśli nie będzie bardziej zdecydowanych działań (sił) bezpieczeństwa. Nie możemy w nieskończoność dawać ludziom fałszywych obietnic i ich uspokajać. Zwracamy się do rządu, by wdrożył właściwe działania, aby ludzie nie zaczęli egzekwować prawa na własną rękę” – dodał Ranjith.

Zgodnie ze stanem wyjątkowym wprowadzonym na Sri Lance po atakach od poniedziałku muzułmanki w tym kraju nie mogą zasłaniać twarzy; zakazane są wszelkie zasłony na twarz mogące pomóc noszącej je osobie w ukrywaniu swojej tożsamości.

Ponadto lankijska policja podała, że kobieta i czteroletnie dziecko, ranni w wyniku piątkowej akcji sił bezpieczeństwa wymierzonej w islamistów, to żona i córka domniemanego organizatora ataków z 21 kwietnia, Mohammeda Zahrana Hashima. Wcześniej wśród zabitych w tej akcji bojowników wskazano ojca i dwóch braci Hashima.

W niedzielę policja informowała, że w ciągu ostatniej doby zatrzymano 48 osób podejrzanych powiązanych z wielkanocnymi atakami.

W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły, w tym dwa katolickie i jeden protestancki, oraz luksusowe hotele. Były to największe ataki na Sri Lance, odkąd w 2009 roku w kraju tym zakończyła się wojna domowa.

Po zamachach władze Sri Lanki oskarżyły o ich przeprowadzenie lokalne organizacje islamistyczne – National Thowheeth Jama’ath (NTJ) i Jammiyathul Millathu Ibrahim – ale wskazały, że sprawcy korzystali z pomocy zagranicznej siatki terrorystycznej. Odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie. (PAP)

akl/ kar/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here